niedziela, 7 sierpnia 2016

ZAKUPY KOSMETYCZNE

Cześć! Zapraszam na zbiorcza recenzje kilku ciekawych produktów ;)



 Żel pod prysznic 'Isana' o przepięknym zapachu melona i gruszki w cenie ok. 3 zł za opakowanie o pojemności 300 ml. Produkt zawiera małej wielkości drobinki, dobrze się pieni, odrobinę nawilża i jest wydajne. Doskonale się sprawdza w zastępstwie olejku do masażu ciała.
Naturalne mydło solankowe w płynie 'White Flower' kupione w drogerii Rossmann w cenie ok. 14 zł za opakowanie o pojemności 300 ml. Produkt stosowany wyłącznie do mycia skóry twarzy bardzo dobrze radzi sobie z jej oczyszczeniem, wygładzeniem oraz delikatnym nawilżeniem. Mydło pachnie specyficznie. Jedynie do czego mogę się przyczepić to do konsystencji, która jest dość gęsta i śliska co sprawia, że aplikacja nie należy do łatwych i przyjemnych. Aby ułatwić sobie aplikację stosuję silikonowy masażer Ebelin, za jego pomocą uzyskuję pianę oraz złuszczenie martwego naskórka. Produkt używam od kilku miesięcy i muszę potwierdzić, że jest niesamowicie wydajne.
Peeling do ciała sól morska i oliwa z oliwek 'Wellness & Beauty' zamknięty jest w plastikowym opakowaniu o wadze 300 g (początkowo byłam pewna, że opakowanie jest szklane). Produkt posiada ostre drobinki oraz przyjemny i świeży zapach, przypomina aromat zielonej herbaty. Bardzo dobrze usuwa martwy naskórek, oczyszcza, nawilża, odżywia, zmiękcza i natłuszcza skórę. Produkt dostępny w drogerii Rossmann w cenie ok. 13 zł. Dobry produkt za niewielkie pieniądze. 
O kremie ze śluzem ślimaka pierwszy razem natknęłam się na 'blogu Kasi' i to właśnie jej recenzja nakłoniła mnie do jego zakupu. Początkowo podchodziłam do niego sceptycznie jednak już po pierwszym użyciu jego działanie przerosło moje oczekiwania. Krem cechuje przyjemny zapach oraz lekka konsystencja, która szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Ponadto nawilża, wygładza, oczyszcza i zmniejsza przetłuszczanie się skóry. Mogłabym użyć określenia, iż działanie kremu małymi kroczkami prowadzi do 'znormalizowania' skóry. Za słoiczek o pojemności 50 ml zapłaciłam ok. 50 zł. Dla mnie jest to HIT w pielęgnacji skóry twarzy dlatego jak macie problem m.in. z trądzikiem to warto go wypróbować. 
Tusz do kresek i maskara z Eveline Cosmetics. O tuszu do kresek przeczytacie w oddzielnym poście. Z kolei efekt na rzęsach z użyciem tuszu do rzęs nie zachwycił mnie kompletnie. Pogrubił i wydłużył rzęsy pozostawiając przy tym grudki. Ponadto osypywał się w ciągu dnia i o dziwo bardzo szybko wysechł w porównaniu do innych tuszy z tej marki.
Silikonowy peeling/masażer do twarzy Ebelin. Stosuję go codziennie, jest niezastąpiony w codziennej pielęgnacji twarzy. Usuwa martwy naskórek i dobrze oczyszcza skórę twarzy, jednym słowem spisuje się rewelacyjnie. Zamówiłam go na Allegro za ok. 20 zł z przesyłką.

5 komentarzy:

  1. Ostatnio bardzo lubię zapach zarówno melona jak i gruszki - w połączeniu muszą być fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo, ostatni produkt chętnie bym przygarnęła! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten żal z Isany tez mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa propozycja, z części na pewno skorzystam już nie długo :)

    OdpowiedzUsuń