piątek, 2 stycznia 2015

RELAKSUJĄCE ALGI pod PRYSZNIC od BINGOSPA

Witam! Zapraszam na recenzje ostatniego produktu od 'BINGOSPA', którym są relaksujące algi pod prysznic. 
O otrzymaniu przesyłki pisałam tu.


Informacja producenta:
'Relaksujące kremowe algi BingoSpa pod prysznic w formule żelu o relaksującym zapachu wanilii. Algi dostarczają skórze mnóstwa odżywczych substancji i minerałów: witaminy grupy B, witamina C chroniąca przed wolnymi rodnikami, aminokwasy zapewniające skórze właściwe nawilżenie i wiele innych, z których Twoja skóra będzie zadowolona. Kremowa piana BingoSpa zostawi na Twojej skórze uczucie świeżości i relaksu, a Ty będziesz się cieszyć dobrym samopoczuciem do następnej kąpieli.'
Moja opinia:
Produkt umieszczony jest w mało praktycznym opakowaniu o pojemności 300 ml. Żel posiada kremową, trochę gęstszą konsystencje, bardzo dobrze się pieni. Uwielbiam go za niesamowicie apetyczny zapach, jakby budyniu waniliowego. Produkt pozostawia skórę dobrze oczyszczoną i ładnie pachnącą. Żel nie wysusza ani nie uczula. Jest wydajny i kosztuje 8 zł. Zdecydowanie kupię go ponownie ze względu na sam zapach :) 

Moja ocena: 4/5!

13 komentarzy:

  1. mam w planach jakieś zakupy z Bingo spa... Ale myślałam raczej o soli do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam budyniowe zapachy. ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie miałam, ale przy najbliższych zakupach go wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach waniliowy to jeden z moich ulubieńców..Ciekawe czy żel utrzymuje się dłużej na skórze

    OdpowiedzUsuń
  5. Ich żele są całkiem spoko :) pewnie się w niego kiedyś zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze....ale za sam zapach już mnie kusi !!

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm wanilia to musi być przyjemny prysznic :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nigdy nie uzywałam nic od bingospa ale musze wkońcu wypróbować bo mam chyba ze dwie rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czemu, ale nie kusi mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię zapach wanilii, aż sama jestem ciekawa, jak zachowywałby się ten żel na mojej własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kuszą mnie te kosmetyki od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń