środa, 24 września 2014

RECENZJA NATURALNEJ GLINKI CZARNEJ z MORZA MARTWEGO od 'SKLEPU KALINA'

Cześć! Nie tak dawno otrzymałam do przetestowania próbki glinek od 'Sklepu Kalina'. Większość z Was wie, że odkąd poznałam dobroczynne działanie glinek to używam ich do stosowania na różne partie ciała i nie zamierzam z nich rezygnować pod żadnym pozorem. Akcja testowania glinek polegała na tym, że miałam wypróbować i opisać tą, która spisała się najlepiej spośród pozostałych. Numerem jeden okazała się glinka z Morza Martwego i wcale nie jest to dla mnie zaskoczeniem, gdyż wszystkie kosmetyki zawierające minerały z Morza Martwego są jakby dla mojej skóry stworzone ;)


Informacja producenta:
'Czarna glinka to drugi poza solą skarb Morza Martwego. Unikatowy kompleks minerałów czarnej glinki ma właściwości antyseptyczne, oczyszczające, przeciwzapalne i regenerująceGlinka doskonale leczy trądzik oraz redukuje cellulit i nadwagę.'
Skład: 100% wysoce oczyszczona naturalna glinka czarna z Morza Martwego z zawartością srebra.

Moja opinia:
Glinka występuje w sproszkowanej formie, którą należy połączyć z wodą lub hydrolatem. Zapach glinki specyficzny, jednak mało wyczuwalny. Po zmieszaniu z wodą bądź hydrolatem uzyskujemy gęstą papkę o ciemnym zabarwieniu, a sama aplikacja przebiega bezproblemowo. Glinkę nałożyłam na twarz na ok. 20 minut. Po zmyciu zauważyłam dogłębnie oczyszczoną skórę, odblokowane pory, a ponadto twarz była miękka i delikatna. Glinka nie uczuliła mnie oraz nie spowodowała podrażnień. Cena za pełnowartościowy produkt (100 g) wynosi 9 zł. Z doświadczenia wiem, że taka ilość wystarcza na kilka jak nie kilkanaście użyć. Polecam Wam z czystym sumieniem zwłaszcza osobom z cerą mieszaną ze skłonnością do trądziku. 

Moja ocena: 5/5!

12 komentarzy:

  1. Twój opis kusi ;) zachęcasz do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam glinki,więc pewnie i tą bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelkiego rodzaju glinki :-) tej jeszcze nie miałam ale chętnie bym ją spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarnej jeszcze chyba nie miałam, ale na pewno wypróbuje kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tej glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarnej na twarz bym nie użyła, ale na resztę ciała chętnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubię do kąpieli dodawać ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam te glinki i naprawdę są dobre.

    OdpowiedzUsuń