czwartek, 3 kwietnia 2014

RECENZJA MASECZKI OCZYSZCZAJĄCEJ - LAURA CONTI

Witajcie! Zapraszam Was na recenzje maseczki oczyszczającej z glinką, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą Coloris. O podjęciu współpracy pisałam tu. Przypominam, że w ofercie sklepu znajdziesz m.in kosmetyki do depilacji, makijażu i pielęgnacji paznokci, ust oraz ciała. Zapraszam Was do zapoznania się z ciekawą ofertą sklepu oraz polubienia fanpage'a.

STRONA PRODUCENTA     lub     SKLEP INTERNETOWY     lub     FACEBOOK

Informacja producenta:
'Przeznaczona dla cery tłustej i mieszanej. Kaolionowa maseczka głęboko oczyszczająca zmniejsza problemy cery tłustej i mieszanej. Łagodnie zwęża pory skóry, zdecydowanie zmniejsza zalegającą na skórze nadmierną warstwę tłuszczową, odświeża, poprawia koloryt i nawilżenie skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków oraz skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Efekt działania maseczki: Wielogodzinne odtłuszczenie i oczyszczenie skóry. Odprężona i zadbana cera.  Substancje aktywne: żeń - szeń, cynk, pantenol, wit. E.'
Skład: Aqua, Kaolin, Beeswax, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Triethanolamine, Zinc Oxide, Parfum, Phenoxyethanol, Panax Ginseng roqt Extract, Methylparaben, Propylparaben, Disodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Tocopheryl Acetate, Amyl Cinnamal, [+/-] Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, CI 42090:2, CI 77891.
Moja opinia:
Maseczka znajduje się w saszetce o pojemności 10 ml. Zawartość produktu wystarczyła na dwa zastosowania do samej twarzy. Konsystencja maseczki jest dość rzadka z jakimiś grudkami, ale mimo to nakłada się ją dobrze. Miałam mały problem z jej zmyciem ponieważ maska nie zasycha i ślizga się po twarzy. Delikatnie pachnie cytrusami. Po zastosowaniu moja skóra była wygładzona, odprężona, ładnie rozjaśniona, w niewielkim stopniu nawilżona i zmatowiona. Taki efekt trwał nawet do 2 dni. Maseczka ładnie poradziła sobie także z gojeniem wyprysków. Zauważyłam również, że pory zostały bardzo delikatnie oczyszczone, a szkoda bo spodziewałam się naprawdę "głębokiego oczyszczenia". Maseczka nie podrażnia oraz nie uczula. Kosztuje niecałe 3,50 zł więc uważam, że za taką cenę warto spróbować :)
Moja ocena: +3/5!

12 komentarzy:

  1. Fajny ma kolorek :) Dobrze że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kolorek ale nie za bardzo przepadam za maseczkami które nie zasychają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię maseczki z glinką ale tej nie miałam. Aktualnie mam czystą zieloną glinkę w tubce.

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie najlepsze są maseczki peel-off :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zdecydowanie wole maseczki typu peel-off :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękny kolorek:))Tej maseczki nie miałam,ale kiedyś wypróbuję :D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. może zakupię kiedyś :D ja lubię maseczki od Ziaja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też ją testowałam. Zapraszam do mnie na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń