czwartek, 27 lutego 2014

RECENZJA UJĘDRNIAJĄCEGO BALSAMU do UST od E-NATURALNE.PL

Witajcie! Dziś zapraszam Was na recenzje ujędrniającego balsamu do ust. Produkt otrzymałam w ramach współpracy z e-naturalne.pl. O podjęciu współpracy pisałam tu. Zapraszam Was do zapoznania się z atrakcyjną ofertą sklepu oraz polubienia ich fanpage'u.


SKLEP INTERNETOWY     lub     FACEBOOK


Informacja producenta:

Oferujemy zestaw do samodzielnego przyrządzenia balsamu w domu. Ujędrniający balsam do ust to doskonały kosmetyk ochronny na zimę, który pielęgnuje, odżywia i nawilża usta. Dodatkowo podkreśla je i nadaje im połysku oraz zdrowego wyglądu.  Oparty wyłącznie na naturalnych składnikach. Dzięki lanolinie chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz zapewnia odpowiedni stopień nawilżenia. Zawarty w nim olej z pestek śliwki działa ujędrniająco na usta, dodatkowo je nawilżając i pielęgnując. Ponadto nadaje balsamowi cudownego marcepanowego zapachu.  

Moja opinia:
Na początku chciałabym Wam pokazać, że samodzielne przygotowanie balsamu do ust jest bardzo proste i przyjemne. Na poniższym zdjęciu pokazana jest całość otrzymanego zestawu:
KROK 1. Do naczynia wlałam wszystkie składniki oprócz oleju z pestek śliwki. Połączyłam je ze sobą za pomocą szpatułki, następnie lekko ogrzewałam w founde do momentu uzyskania jednolitej masy. Odstawiłam do wystygnięcia.
KROK 2. Następnie dodałam olej z pestek śliwki i dokładnie wymieszałam.
KROK 3. Uzyskaną masę należało przełożyć do pojemniczków i odstawić do stężenia, jednak postanowiłam pozostawić masę w naczyniu, żeby ukazać na zdjęciu konsystencje gotowego produktu.
KROK 4. Przełożyłam masę do pustych pojemniczków. Po kilku minutach mogłam zastosować gotowy produkt na swoich ustach :)

Konsystencja balsamu jest gęsta, ale bardzo miękka. Zapach przypadnie do gustu osobom lubiącym marcepan, a ja do takich osób się zaliczam. Balsam pozostawia wyraźny połysk na ustach, uwydatnia je oraz doskonale nawilża. Wystarczy dosłownie jedna warstwa kosmetyku, aby dobrze pokryć nim całe wargi. Usta po aplikacji kosmetyku wyglądają na odżywione. Nawilżenie trwa kilka godzin, ale to już zależy od częstotliwości jedzenia czy picia. Wydaje mi się, że kosmetyk idealnie sprawdziłby się w mroźne dni. Ze względów higienicznych nie lubię balsamów w słoiczkach, ale od czego ma się pędzelek do ust.   Za cały zestaw do samodzielnego przygotowania balsamu zapłacimy niecałe 15 zł (za dwa słoiczki kosmetyku o wadze 10 g). Patrząc na możliwość zrobienia produktu samemu, jego działanie, naturalny skład, wydajność jak i trwałość balsamu, jego cena jest rewelacyjna. Polecam zakupić, aby móc dać swoim ustom ukojenie.

Moja ocena: 5/5!

7 komentarzy:

  1. te bym chciała tak sobie zrobić ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. wow jestem pod wrażeniem. fajnie, że można zrobić samemu i wiesz co zawiera balsamik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To już można uruchamiac produkcję na skalę masową :) Tylko ja bym wolała inny zapach i smak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym go mieć ze względu na to, że można go samemu zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny musi być taki balsam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sprawa, takie samodzielne robienie kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne są takie kosmetyki, które można zrobić samemu :)

    OdpowiedzUsuń