sobota, 14 grudnia 2013

RECENZJA CIENI PRASOWANYCH MADAME L'AMBRE

Recenzja cieni do powiek otrzymanych w ramach współpracy z Madame L'ambre. O podjęciu współpracy pisałam TU.

Dostałam dwa cienie: jeden w odcieniach różu z połyskującymi drobinkami ( nr 19 ), a drugi matowy w odcieniach brązu ( nr 14).


Od producenta:


W kolekcji cieni Madame odkrywaj prawdziwą feerię barw. Składa się ona z pięćdziesięciu zróżnicowanych kolorów –  indywidualną paletę znajdą tu zwolenniczki każdego typu makijażu, na wszelkiego rodzaju okazje. Aksamitna masa cieni zawiera talk o odpowiednim stopniu rozdrobnienia cząsteczek, co gwarantuje idealną aplikację na delikatnej skórze powiek, cienie są jedwabiście gładkie i bardzo trwałe. Formuła wzbogacona o cząsteczki naturalnego minerału – miki, powoduje że po rozprowadzeniu na powiece cieniutka powłoka koloru wspaniale rozprasza światło, makijaż wygląda świeżo i ukrywa ewentualne niedoskonałości skóry powiek.

Moja opinia:

Otrzymane cienie zapakowane były w ochronny blister. Na początku zachwyciły mnie wygrawerowanym logo Madame L'ambre, które szkoda było mi zniszczyć. 
Cień wpadający w róż bardzo delikatnie rozświetla oko, nie przepadam za takim kolorkiem dlatego używam go w mniejszych ilościach. Idealny na co dzień ze względu na delikatne nasycenie koloru.
Brązu używam do robienia smoky eye, idealny na wyjścia jak i na co dzień stosowany zamiast eyelinera brązowego ( ostatnie zdjęcie ).
Ważne, że cienie  mnie nie uczuliły ani nie osypywały się podczas aplikacji. Nie zauważyłam, żeby rolowały się czy też zbierały w załamaniu powieki. Wystarczy nałożyć odrobinę cienia, aby uzyskać pożądany efekt. Cienie bez użycia bazy spokojnie utrzymują się nawet do 6 godzin, jeżeli użyjemy bazy możemy przedłużyć ich trwałość do końca dnia. Polecam wypróbować zwłaszcza, że cena każdego z cieni to wydatek rzędu 8 zł. 

Zalety:
  1. piękny grawer,
  2. łatwa aplikacja,
  3. bogata paleta kolorów,
  4. nie osypują się,
  5. nie rolują się,
  6. nie rozmazują się,
  7. niska cena,
  8. wyrazisty kolor,
  9. ładny efekt,
  10. trwałe, 
  11. wydajne,
  12. bezproblemowe w demakijażu.
Wady:

        dostępność
Moja ocena: 5/5 !
 

6 komentarzy:

  1. O widzę, że też testujesz kosmetyki Madame L'ambre :)
    Bardzo fajne są te cienie, świetnie wyglądają na powiece.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. testuje z wielką przyjemnością :) jak narazie nie trafiły mi się buble :)

      Usuń
  2. Ja mam obsesje na punkcie fioletu i bardzo podoba mi się ten odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam te cienie :) zapraszam do mnie na recenzję wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń